Kierowcy mogą odetchnąć z ulgą – ceny paliw na polskich stacjach wyraźnie spadają. Litr benzyny 95 kosztuje już nie więcej niż 5,97 zł, a olej napędowy zjechał poniżej 7 zł. To efekt rządowego programu kontroli cen, który wszedł w życie pod koniec marca w odpowiedzi na kryzys energetyczny wywołany konfliktem na Bliskim Wschodzie.

Według dostępnych danych, w czwartek 23 kwietnia litr benzyny Eurosuper 95 kosztował na stacjach nie więcej niż 5,97 zł, benzyny Superplus 98 – 6,56 zł, natomiast olej napędowy wyceniono na maksymalnie 6,71 zł za litr. To znaczące obniżki w porównaniu z poziomami notowanymi jeszcze kilka tygodni temu. Jak wynika z doniesień, tylko w ostatnim tygodniu ceny benzyny 95 spadły średnio o 17 gr/l, benzyny 98 – o 24 gr/l, zaś diesel potaniał aż o 54 gr na litrze.

Skąd tak duże spadki?

Bezpośrednim impulsem do obniżek jest rządowy program „Ceny Paliw Niżej” (CPN), który zaczął obowiązywać we wtorek 31 marca. W jego ramach wprowadzono maksymalne ceny detaliczne paliw, a do końca kwietnia 2026 roku obniżono VAT na paliwa z 23% do 8% oraz zredukowano minimalną akcyzę o około 28-29 groszy na litrze. Program jest odpowiedzią na kryzys energetyczny spowodowany wojną USA i Izraela z Iranem, która wywołała silną presję na globalne rynki surowców energetycznych.

Kontrole i kary za łamanie przepisów

Wprowadzeniu maksymalnych cen towarzyszą intensywne działania kontrolne. Jak wynika z doniesień, Krajowa Administracja Skarbowa tylko w okresie od 31 marca do 19 kwietnia przeprowadziła aż 5174 kontrole na stacjach paliw w całym kraju. Wykryto 200 przypadków sprzedaży paliwa po cenach wyższych niż dopuszczone prawem. Stacje, które nie stosują się do ustalonych stawek, narażają się na karę finansową sięgającą nawet 1 miliona złotych.

LPG poza ochroną – kierowcy tracą opłacalność

Eksperci wskazują na jeden istotny mankament programu CPN – gaz LPG nie został objęty regulowanymi cenami maksymalnymi. W efekcie różnica w cenie między benzyną a LPG na stacjach znacząco się skurczyła, co sprawia, że jazda na gaz przestaje być ekonomicznie opłacalna dla wielu kierowców. To szczególnie dotkliwy problem dla właścicieli samochodów z instalacją gazową, którzy dotąd mogli liczyć na wyraźne oszczędności w porównaniu z benzynowymi odpowiednikami.

Co dalej z cenami paliw?

Według dostępnych danych rządowy program „Ceny Paliw Niżej” ma zostać przedłużony poza koniec kwietnia i obowiązywać również w okresie majowym. To dobra wiadomość dla zmotoryzowanych, zwłaszcza w obliczu długiego weekendu majowego i wzmożonego ruchu na drogach. Kierowcy powinni jednak śledzić na bieżąco komunikaty rządowe – zakres i poziomy cen maksymalnych mogą ulec modyfikacji w zależności od sytuacji na globalnych rynkach surowców energetycznych.